Klub, a może pub

sport.historiamedycyny.com.pl

Czasami urodzinowa rozrywka może być bardziej „konkretna”, wiązać się z nieskrępowaną zabawą oraz spożyciem alkoholu. Zalecamy w tej materii rozsądek, ale od drobiny szaleństwa jeszcze nikt nie umarł. Warto zatem pomyśleć o tym, czy swoich urodzin nie urządzić w pubie lub klubie. Nie trzeba nawet nic organizować, bo duże miasta mają dostatecznie dużo do zaoferowania. Temat jest prosty – umawiamy się tam, a nie gdzie indziej, idziemy do wybranego lokalu i dobrze się bawimy. Rzecz jasna miejsce powinno być dobierane głównie pod preferencje jubilata – wszak to jego święto, więc wszystko powinno być tak, jak on chce.

Zajmijmy się klubami. Mają one zazwyczaj charakter wyraźnie taneczny i są nastawione na to, by szaleć na parkiecie. Kluby mają rozmaite profile muzyczne i estetyczne. Są lokale spod znaku latino, gdzie dominuje latynoska muzyka i wystrój również nawiązuje do kultury hiszpańskojęzycznej. Inne z kolei kluby oferują głównie muzykę elektroniczną produkowaną w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Takie miejsca mają największy potencjał w materii przyciągania ludzi młodych, którzy chcą się wyszaleć. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, urodziny tam są niezłym pomysłem.

Poświęćmy teraz chwilę uwagi pubom. Pub to lokal, w którym jest miejsce na muzykę, czasami nawet na taniec, ale generalnie jego głównym zadaniem jest oferowanie klientom warunków do wypicia znakomitego piwa. Bez piwa pubu nie ma, a jeśli już mamy z okazji urodzin je pić, powinno być naprawdę dobre. Zalecamy wybierać puby, gdzie serwuje się piwa regionalne i rzemieślnicze – beczkowe, jak i butelkowe.

www.bernd-thijs.be